Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plaża Fuwairit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plaża Fuwairit. Pokaż wszystkie posty

2 lipca 2014

5 * plaża Fuwairit

Wybraliśmy się z przyjaciółmi na plaże Fuwairit by obserwować wykluwające się żółwie. Nikt się nie spodziewał, że będzie to tak ekscytujące wydarzenie. Pamiętacie jak TU opisywałam naszą ostatnią wizytę na tej plaży? Byliśmy zobaczyć żółwice składające jaja oraz obserwowaliśmy cały proces ich badania. 

Dziś widząc maleńkie żółwie wykopujące się z pisaku, na dzikiej plaży w zupełnie naturalnych warunkach było nadzwyczajne. Moje dzieci skakały z nogi na nogę by tylko dotknąć nowo narodzone żółwiki. Myśleliśmy, że strefa wylęgu będzie ogrodzona taśmą, a ludzie tacy jak my będą trzymani na dystans. 
Tymczasem, członkowie Marine Turtle Conserwation Project, którzy czuwają nad bezpieczeństwem wylęgu, pozwolili dzieciom wziąć na ręce po jednym żółwiu z gromadki ponad pięćdziesięciu sztuk i odprowadzić je do morza. Każdy wziął swojego faworyta i położył na piasku torując mu drogę do wody, tak by szedł w dobrym kierunku. Lala piszczała z radości jak tylko fala zakryła jej żółwika. 

Długo po tym jeszcze mu machała, krzyczała papa i wysyłała buziaki. Nana odprowadził kilka żółwi i każdego dopingował jak najlepszego sportowca. Wierzę, że wybrane przez nas osobniki przetrwają i za wiele lat wrócą by złożyć na tel plaży kolejne jaja. Nawiasem mówiąc nazywają się rzecz jasna Nana i Lala ;)

Po całym przedstawieniu niczym z National Geographic, postanowiliśmy dalej rozkoszować się tym pięknym wieczorem. W głowie mieliśmy obrazy jakie na długo zostaną w naszej pamięci. Dzieci szalały chlapiąc się wodą, a my rozkładaliśmy jedzenie na kolację. Naprawdę lubię ten Katar.

W powietrzu 37 stopni ciepła, woda przyjemnie chłodzi a nad nami bezchmurne, rozgwieżdżone niebo. Będąc z Karoliną i Marcinem nic nie może zabraknąć. Marcin rozkłada małą kuchenkę gazową, parzy kawę a dzieci jedzą ciepłe i zimne przekąski. Kolacja z parą przyjaciół i czwórką dzieci w tych pięknych okolicznościach, to nasza pięciogwiazdkowa plaża za którą zawsze będziemy tęsknili. 





















22 maja 2014

Żółwie na plaży w Katarze


W obawie, że nie uda nam się zobaczyć żółwia który przypłynie na plaże Fuwairit by złożyć jaja, pojechaliśmy na Souq Waqif ("rynek stały").

To miejsce ze 100 letnią tradycją, jednak stosunkowo niedawno został rozebrany i wybudowany na nowo zachowując tradycyjny kształt architektury. Jest to, bazaru na którym można kupić wszystko. Od jedzenia, po ubrania , produkty użytku codziennego a nawet zwierzęta. Uwielbiamy to miejsce, choć jest bardzo turystyczne. Zawsze tętni ono życiem. Tłok, wąskie uliczki, dziesiątki sklepów, piękne zapachy przypraw i tradycyjnej kuchni. Masa kolorów i wszechobecne szisze w klimatycznych restauracjach. Co nie typowe, to fakt iż nie ma tu naciągaczy. Ludzi wciągających nas na siłę do sklepu,  próbujących coś wcisnąć, dzięki czemu zakupy tu są jeszcze przyjemniejsze.





Co do zwierząt, to już inna sprawa. Z pewnością są one atrakcją. Olbrzymie papugi, które jakimś cudem nie odlatują od właściciela. Kotki, króliczki podane jak na srebrnej tacy tak by ludzie mogli je głaskać. Nie raz widzieliśmy wycieczkę szkolną z której każdy uczeń wraca ze zwierzątkiem do domu. U nas dzieci kupują magnesy, pamiątki czy maskotki, a tu króliczki, chomiki i rybki. Trochę to przerażające, tak jak i maleńkie klatki w których cisną się zwierzęta.





Godzina drogi od miasta i jesteśmy na plaży Fuwairit. Dzieci śpią, 28 stopni ciepła i rozgwieżdżone niebo. Idziemy około pół kilometra plażą, z dziećmi na rękach. Docieramy da małej budki w której są ludzie z Marine Turtle Conserwation Project. To niesamowite osoby działające na rzecz ochrony żółwi w Zatoce Perskiej. Pozwolili nam na obserwowanie ich pracy i zrobienie kilku zdjęć. 







Widzieliśmy jak wczepiają czip, pobierają krew i mierzą żółwia który godzinę wcześniej przypłyną na plaże i złożył jaja. Samica żółwia może złożyć do 120 jaj w jednym gnieździe! Ponadto może zagnieździć nawet do 3-4 razy w jednym sezonie. Mimo to 5 z 7 gatunków żółwi morskich na świecie  uważanych jest zagrożone.







Sezon składania jaj przez żółwie wodne w Katarze trwa od początku kwietnia, aż do ich wyklucia do końca lipca.

Miejsca gdzie żółwie złożyły jaja




Odprowadziliśmy żółwia do wody i z nieco zmieszanymi uczuciami wróciliśmy do samochodu. Choć zdaje sobie sprawę, iż Ci ludzie działają dla ich dobra, to jednak krew i bezbronność tego zwierzęcia, budziły we mnie empatie, a moja córeczka nie przestawała mówić "ała""ała"co miało znaczyć że strzykawka wbijana w jego skórę z pewnością sprawia mu ból. 


Powiedziałam, że nie wyjedziemy jeśli nie zobaczymy żółwia ;) Udało się, więc kończę pakowanie i za kilka godzin lecimy do Polski !!!



Jeszcze tu wrócimy by zobaczyć żółwi marsz do morza...